Silnik bezszczotkowy i baterie Li-ion
Rok 2010 w Hitachi zostanie zapamiętany jako rok kolejnej rewolucji w zasilaniu elektronarzędzi akumulatorowych. Pierwszą ogromną zmianą jest zastosowanie po raz pierwszy silnika bezszczotkowego, w którym fachowcy upatrują następcy obecnych rozwiązań.
Do seryjnego montażu tych silników została wybrana zakrętarka WH14DBL, ponieważ pozwala w pełni pokazać zalety nowego napędu. Kluczowym elementem w pracy tego silnika jest mikroprocesor, który pełni funkcję falownika sterującego pracą, pozbawionego prętów komutatora i szczotek silnika. Od jego precyzyjnej pracy zależy uzyskanie optymalnych parametrów i odpowiedniej dynamiki.
Dzięki zastosowaniu tego rozwiązania użytkownicy mogą cieszyć się wyższą efektywnością działania, pełną kontrolą nad obrotami i momentem dokręcania oraz większą mocą. Eliminacja zużywających się elementów (komutator i szczotki) zaowocowała dłuższym okresem bezobsługowej pracy, a dzięki mniejszym od tradycyjnych silników rozmiarom, ten rodzaj napędu na pewno znajdzie swoje zastosowanie w innych równie wymagających produktach.
Akumulatory litowo-jonowe
Doskonałym uzupełnieniem układu napędowego w urządzeniach bateryjnych są akumulatory nowej generacji BSL1430 o pojemności 3,0Ah. Działanie tych akumulatorów litowo-jonowych oparte jest podobnie jak w akumulatorach poprzedniej generacji na schemacie od dawna znanym, czyli na procesie elektrochemicznym, za który odpowiedzialne są dwie elektrody - jedna dodatnia druga ujemna - odpowiednio od siebie odizolowane, których ładunek wyrównywany jest za pomocą elektrolitu.
W bateriach Li-ion elektroda dodatnia zbudowana jest z tlenku litu, a ujemna z węgla, który magazynuje jony litu. Elektrolitem w akumulatorach litowo-jonowych jest rozpuszczona sól litu. Każdy akumulator posiada charakterystyczne dla siebie, wynikające z różnic napięcia między materiałami elektrod, napięcie komórkowe. W przypadku ogniw litowo-jonowych wynosi od 3,6 do 4,0V. Nowością jest mikroprocesor odpowiedzialny za ochronę obwodów.

System ten został nazwany „Multiplex Protection Circuit” a jego rolą jest zabezpieczenie baterii przed wpływem trzech najczęściej spotykanych w warunkach roboczych zagrożeń:
- nadmiernego rozładowania, które może wystąpić w wyniku wielokrotnego aktywowania urządzenia mimo wyraźnych oznak barku niezbędnej energii;
- nadmiernego przeładowania, które może nastąpić po próbach wielokrotnego doładowania baterii mimo kontrolek sygnalizujących pełne naładowanie lub wyniku w wadliwej pracy ładowarki;
- przeciążenia, które pojawia się podczas niewłaściwej eksploatacji a objawia się zastopowaniem pracy narzędzia w towarzystwie charakterystycznego huku.
Zastosowanie tych baterii ma ogromny wpływ na ergonomie urządzeń, ich waga w stosunku do niklowo-wodorkowych i niklowo-kadmowych jest o 40 % niższa, ilość pełnych cykli ładowania o 40 % większa, a pojemność przy zachowaniu tych samych gabarytów o około 20 % większa. Według japońskich inżynierów prawidłowo eksploatowana bateria może wytrzymać nawet 3000 pełnych cykli ładowań, pod warunkiem unikania skoków temperatur podczas pracy i ładowania.























